Czym właściwie jest karta kredytowa?
Definicja z Wikipedii mówi, że: „Karta kredytowa to karta płatnicza, której wydanie jest związane z przyznaniem limitu kredytowego przez bank. Operacje wykonane przez posiadacza karty rozliczane są w ciężar limitu. Zwykle do wydania karty nie jest potrzebne posiadanie konta w banku wydającym kartę. Okresowo, najczęściej co miesiąc, bank przysyła posiadaczowi karty wyciąg z dokonanych operacji wraz z informacjami dotyczącymi spłaty. Limit kredytowy związany z kartą jest często oprocentowany o wiele wyżej niż linie kredytowe przyznawane do rachunków bieżących/oszczędnościowo- rozliczeniowych, za to powszechną praktyką wydawców kart jest ustalanie terminu (tzw. grace period), w którym spłata powoduje anulowanie lub nienaliczenie żadnych odsetek”1. Od strony technicznej w zasadzie wyczerpuje to temat, można natomiast pokusić się o próbę podziału kart kredytowych. Nie jest to łatwe, gdyż różne karty mogą mieć wspólne atrybuty. Dokonana poniżej systematyka ma na celu uzmysłowienie, jak wielopłaszczyznowy jest rynek kart kredytowych. Podstawowym kryterium może być podział ze względu na bank wydający daną kartę. Takich instytucji na świecie jest kilkadziesiąt tysięcy, a w Polsce przeszło 40 — udział w rynku poszczególnych banków zobaczyć można w kolejnym rozdziale niniejszej publikacji. Jeżeli chodzi o wygląd karty, to może być ona płaska (tak jak zwykła karta debetowa do konta) lub wypukła (embosowana). Ta druga ma więcej funkcji: można nią płacić przez Internet czy w terminalach off-line (tzw. żelazkach). Niektóre płaskie karty kredytowe także umożliwiają płatności internetowe, ale nie jest to reguła. Wpływ na wygląd ma także obecność chipa lub też jego brak. Chip ma uniemożliwić przestępstwo polegające na kopiowaniu paska magnetycznego, co jest zjawiskiem — niestety — występującym coraz częściej. Ma to miejsce np. w bankomacie (poprzez zainstalowanie przez złodziei specjalnego urządzenia) lub np. w restauracji przez kelnera, gdy ten znika z kartą z naszych oczu i kopiuje tenże pasek. W tym momencie większość kart z chipem to tzw. karty hybrydowe — oznacza to, że mają one zarówno chip, jak i pasek magnetyczny. Powodem takiego — przejściowego — rozwiązania jest to, że wiele terminali (na koniec 2007 r. około 50%) i bankomatów nie jest jeszcze przystosowanych do obsługi kart nowego typu. Banki w strefie euro są zobowiązane do wyposażenia wszystkich kart w chipy mak- symalnie do 2010 roku. Prawdopodobnie w tym samym czasie będzie to miało też miejsce w Polsce. Aspektem pokrewnym jest także sposób autoryzacji — w zdecydowanej większości kart odbywa się ona poprzez wprowadzenie kodu PIN, ale nierzadko dokonanie transakcji użytkownik karty potwierdza poprzez złożenie podpisu. Problem nie występuje w bankomacie — tutaj, co oczywiste, zawsze wpisać należy kod PIN. Kolejną kwestią jest organizacja płatnicza, w jakiej funkcjonuje dana karta. Na polskim (ale nie tylko) rynku najpopularniejsze są: Visa i MasterCard. Ponadto z liczących się w różnych częściach globu organizacji wymienić można: American Express, Diners Club, JCB i Discover. W Polsce transakcje kartami Visa i MasterCard to około 95% wszystkich, jakie wykonujemy plastikowymi pieniędzmi. Można więc mówić o zdecydowanej dominacji tych dwóch podmiotów. Na całym świecie tendencja jest podobna: VISA i MasterCard dominują, chociaż w różnych krajach zamieniają się one pozycją lidera.